niedziela, 29 marca 2015

Mangi w Polsce

Czyl brak jakichkolwiek oznak myślenia. Naprawdę.

Nie chodzi już nawet o to, że dorwanie jakiegoś dobrego tytułu graniczy z cudem, chodzi raczej o to jak są sklasyfikowane.

Na przykład w elbląskim Matrasie (w tym w Ogrodach) leżą pod tabliczką lektury. Ok, od dziś ziemiamy kanon lektur obowiązkowych o takie tytuły jak "Pandora Hearts".

W warszawskim Empiku (w Złotych Tarasach) mangi możecie  znaleść pod tabliczką "amerykański komiks". Bo przecież Hiro Kiyohara to Amerykanka...

To bywa naprawdę irytujące, nie dlatego, że to wkurza wszystkie otaku, po prostu nie można niczego normalnie znaleść.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz